
Sklep rzadko potrzebuje jednego filmu. Potrzebuje kompletu, z którego przez miesiąc wybiera, co wrzucić - i który wygląda spójnie, bo powstał w jednym podejściu.
Karta produktu, Instagram, TikTok i reklama płatna to cztery różne konteksty. Na karcie produktu działa spokojny obrót na neutralnym tle. W rolce - kadr w dłoni, przy oknie, z ruchem. W reklamie - mocne wejście w pierwszej sekundzie. Jeden materiał nie obsłuży wszystkich trzech, a robienie ich osobno kosztuje trzy razy więcej czasu.
Jakość zdjęcia wejściowego przekłada się bezpośrednio na wynik. Trzy rzeczy robią największą różnicę: równomierne światło bez ostrych cieni, tło, które nie zlewa się z produktem, i ostrość na całym przedmiocie, nie tylko na jego części.
Zdjęcie z telefonu w zupełności wystarczy, o ile spełnia te trzy warunki. Zdjęcie z ciemnego magazynu pod świetlówką nie wystarczy nawet z najlepszego aparatu.
Trzy najmocniejsze ujęcia idą na kartę produktu - tam mają największy wpływ na decyzję zakupową. Reszta rozkłada się na publikacje: po jednym materiale na post, przez dwa tygodnie. Jeśli włączysz eksport pod platformy, każde ujęcie dostajesz dodatkowo w kwadracie i w poziomie, więc ten sam komplet obsłuży wszystkie kanały bez montażu.
Dziesięć ujęć po pięć sekund w Full HD to dziesięć kredytów. Dla porównania: jedna sesja produktowa u fotografa to zwykle koszt kilkuset złotych za sam dojazd, plus termin w kalendarzu. Nie twierdzę, że materiał generowany zastąpi dobrą sesję przy produkcie premium - twierdzę, że przy stu produktach w sklepie sesja dla każdego z nich nie wchodzi w grę, a materiał wideo i tak jest potrzebny.
Materiał wygenerowany przez AI trzeba oznaczać - wymagają tego regulaminy YouTube, TikToka i Meta oraz przepisy unijne. To nie jest formalność bez znaczenia: platformy wykrywają takie treści automatycznie i brak oznaczenia potrafi obniżyć zasięg całego konta.
Pierwszy klip zrobisz w kilka minut - opisujesz scenę po polsku, resztą zajmuje się silnik.
Otwórz generator
Rozkładamy koszt generowania na czynniki pierwsze: rozdzielczość, długość, upscale i to, dlaczego natywne 1080p bywa pięć razy droższe.

Generatory wideo mówią po polsku fatalnie. Wyjaśniamy, skąd to się bierze i jak rozwiązać problem lektorem dogrywanym osobno.

Długość to nie kwestia gustu, tylko tego, ile widz wytrzyma bez powodu, żeby zostać. Kiedy pięć sekund wystarczy, a kiedy potrzeba dwóch minut.

Model nie czyta w myślach. Praktyczny poradnik pisania opisów scen: co dopisać, co wyrzucić i dlaczego przymiotniki szkodzą.