
„Ile kosztuje film reklamowy" nie ma jednej odpowiedzi, bo pod tym hasłem kryją się rzeczy różniące się stukrotnie. Poniżej realne widełki z polskiego rynku, co dokładnie się w nich mieści i przy jakiej skali który wybór przestaje się opłacać.
| Sposób | Koszt jednego filmu | Czas | Koszt wariantu |
|---|---|---|---|
| Agencja | 8 000 - 40 000 zł | 3-6 tygodni | 1 000 - 8 000 zł |
| Freelancer | 1 500 - 6 000 zł | 1-2 tygodnie | 300 - 1 500 zł |
| Telefon i własna praca | 0 zł + 2-4 h | 1 dzień | kolejne 2-4 h |
| Generowanie | 25 - 100 zł | kilka minut | tyle samo |
Ostatnia kolumna jest ważniejsza niż pierwsza. O skuteczności reklamy decyduje liczba sprawdzonych wersji, a nie jakość jednej. Tam, gdzie wariant kosztuje tysiąc złotych, testuje się jedną wersję i zgaduje. Tam, gdzie kosztuje pięćdziesiąt - testuje się pięć.
Za 15 tysięcy złotych dostajesz zwykle: scenariusz i storyboard, dzień zdjęciowy z operatorem i asystentem, oświetlenie, wynajem lokalizacji, dwoje aktorów, montaż, korekcję koloru i udźwiękowienie. Praca rozkłada się mniej więcej tak:
| Pozycja | Udział w budżecie |
|---|---|
| Ekipa zdjęciowa i sprzęt | 35% |
| Postprodukcja | 25% |
| Obsada i lokalizacja | 20% |
| Scenariusz i produkcja | 20% |
Pułapka siedzi w poprawkach. Zmiana, która wymaga powtórzenia dnia zdjęciowego, to odtworzenie 35 procent budżetu. Dlatego agencje niechętnie zmieniają cokolwiek po zdjęciach - i dlatego dostajesz to, co uzgodniliście trzy tygodnie wcześniej.
Jedna osoba z aparatem, światłem i umiejętnością montażu zrobi materiał wizerunkowy lepiej niż duża ekipa, bo ludzie przed kamerą są rozluźnieni. Przy filmie „o nas", prezentacji usługi albo rozmowie z założycielem to zwykle najlepszy wybór.
Ograniczenie jest arytmetyczne: jedna osoba nie zrobi trzydziestu wariantów. Każdy dodatkowy film to kolejny dzień pracy i kolejna faktura.
Rolki kręcone telefonem potrafią działać lepiej niż produkcja za dziesięć tysięcy, zwłaszcza w gastronomii i usługach lokalnych - bo są autentyczne. Realny koszt to dwie do czterech godzin na jeden dopracowany materiał: kręcenie, wybór ujęć, montaż, napisy.
Przy czterech rolkach tygodniowo to od ośmiu do szesnastu godzin - pół etatu, którego zwykle nie ma kto wziąć. Po miesiącu publikacja się urywa i cała praca idzie w piach, bo algorytm karze przerwy.
U nas cena zależy od długości i rozdzielczości. Jeden kredyt to pięć sekund w Full HD, kosztuje 8,33 zł w pakiecie startowym i mniej w większych.
| Materiał | Kredyty | Koszt |
|---|---|---|
| 10 s w HD 720p | 1 | 8 zł |
| 15 s w Full HD | 3 | 25 zł |
| 30 s w Full HD | 6 | 50 zł |
| 30 s w 4K | 12 | 100 zł |
Chcesz sprawdzić pięć różnych otwarć tej samej reklamy, każde 10 sekund w Full HD. To 5 × 2 kredyty = 10 kredytów, czyli 83 zł w pakiecie startowym. U freelancera za pięć wariantów zapłacisz od 1 500 do 7 500 zł i poczekasz dwa tygodnie.
Po tygodniu emisji wiesz, które otwarcie ma najlepsze zatrzymanie, i dopiero wtedy decydujesz, czy warto zrobić z tego porządną produkcję.
Odpowiedz sobie na trzy pytania:
Pierwszy klip zrobisz w kilka minut - opisujesz scenę po polsku, resztą zajmuje się silnik.
Otwórz generator
Od pomysłu do gotowego pionowego filmu: struktura pierwszych trzech sekund, długość, napisy i typowe błędy, które zabijają zasięg.

Konkretne ujęcia, które sprzedają jedzenie, i te, które robią odwrotny efekt. Plus gotowe pomysły na tydzień publikacji.

Kolejność ujęć, długość, światło i pułapki prawne przy prezentacji nieruchomości. Co pokazać, a czego lepiej nie.

Prawa do materiału, obowiązek oznaczania, wizerunek, znaki towarowe i zasady platform. Praktycznie, bez prawniczego żargonu.

Kiedy wyższa rozdzielczość realnie coś zmienia, a kiedy tylko podnosi koszt. Co robią z Twoim plikiem platformy społecznościowe.

Rozkładamy koszt generowania na czynniki pierwsze: rozdzielczość, długość, upscale i to, dlaczego natywne 1080p bywa pięć razy droższe.

Jak wygląda paczka produktowa, dlaczego dziesięć ujęć bije jedno i co z nimi zrobić po pobraniu.

Generatory wideo mówią po polsku fatalnie. Wyjaśniamy, skąd to się bierze i jak rozwiązać problem lektorem dogrywanym osobno.

Długość to nie kwestia gustu, tylko tego, ile widz wytrzyma bez powodu, żeby zostać. Kiedy pięć sekund wystarczy, a kiedy potrzeba dwóch minut.

Model nie czyta w myślach. Praktyczny poradnik pisania opisów scen: co dopisać, co wyrzucić i dlaczego przymiotniki szkodzą.