
Ogłoszenie z filmem dostaje wyraźnie więcej telefonów niż samo ze zdjęciami. Warunek: film musi odpowiadać na pytania, które kupujący i tak zada.
Nie od drzwi wejściowych. Jeśli mieszkanie ma widok, zacznij od widoku. Jeśli ma przestronny salon, zacznij od salonu. Pierwsze ujęcie decyduje, czy ktoś obejrzy resztę.
Powolny, płynny ruch przez wnętrze mówi więcej niż seria cięć. Cięcia budzą podejrzenie, że coś jest między nimi ukryte - a przy nieruchomościach zaufanie jest walutą.
To ta sama zasada co w fotografii: miękkie, ciepłe światło z boku pokazuje fakturę i głębię. Sufitowe światło żarowe spłaszcza wszystko i dodaje żółci ścianom.
Puste wnętrze bez punktu odniesienia wygląda mniejsze, niż jest. Meble, roślina, otwarte drzwi w kadrze - cokolwiek, co pozwala ocenić wielkość.
Materiał generowany nie może wprowadzać w błąd co do stanu faktycznego nieruchomości. Wizualizacja aranżacji to jedno, „zdjęcie" nieistniejącego balkonu to drugie - i to drugie jest po prostu nieuczciwe, a przy większych transakcjach ryzykowne prawnie.
Bezpieczna zasada: generowanego materiału używaj do pokazania potencjału, klimatu i aranżacji, a stan faktyczny dokumentuj zdjęciami. Podpisz, co jest wizualizacją.
Do mediów społecznościowych: pion, dziesięć do dwudziestu sekund, jeden mocny atut. Do ogłoszenia na portalu: poziom, do minuty, przejście przez całe mieszkanie w logicznej kolejności - od wejścia, przez części dzienne, po sypialnie.
Pierwszy klip zrobisz w kilka minut - opisujesz scenę po polsku, resztą zajmuje się silnik.
Otwórz generator
Realne widełki w Polsce: agencja, freelancer, telefon i AI. Co dostajesz za każde z tych pieniędzy i kiedy który wybór ma sens.

Od pomysłu do gotowego pionowego filmu: struktura pierwszych trzech sekund, długość, napisy i typowe błędy, które zabijają zasięg.

Konkretne ujęcia, które sprzedają jedzenie, i te, które robią odwrotny efekt. Plus gotowe pomysły na tydzień publikacji.

Prawa do materiału, obowiązek oznaczania, wizerunek, znaki towarowe i zasady platform. Praktycznie, bez prawniczego żargonu.

Kiedy wyższa rozdzielczość realnie coś zmienia, a kiedy tylko podnosi koszt. Co robią z Twoim plikiem platformy społecznościowe.

Rozkładamy koszt generowania na czynniki pierwsze: rozdzielczość, długość, upscale i to, dlaczego natywne 1080p bywa pięć razy droższe.

Jak wygląda paczka produktowa, dlaczego dziesięć ujęć bije jedno i co z nimi zrobić po pobraniu.

Generatory wideo mówią po polsku fatalnie. Wyjaśniamy, skąd to się bierze i jak rozwiązać problem lektorem dogrywanym osobno.

Długość to nie kwestia gustu, tylko tego, ile widz wytrzyma bez powodu, żeby zostać. Kiedy pięć sekund wystarczy, a kiedy potrzeba dwóch minut.

Model nie czyta w myślach. Praktyczny poradnik pisania opisów scen: co dopisać, co wyrzucić i dlaczego przymiotniki szkodzą.